Sztuczna inteligencja napędzi inflację? Fed ostrzega, a Chiny kupują najwięcej złota od 3 lat

Ostatnie dni rzucają nowe światło na rynek metali szlachetnych. Jak wynika z najnowszych informacji płynących z Fed, masowe inwestycje w sztuczną inteligencję mogą stać się nowym motorem inflacji. Rynkowe ryzyko bezbłędnie wyceniają z kolei Chiny, których bank centralny właśnie dokonał największego jednorazowego zakupu złota od trzech lat. To dobitnie pokazuje, dlaczego kapitał wciąż ucieka do bezpiecznej przystani, jaką jest fizyczny kruszec.

Opublikowano
12/10/2026
Sztuczna inteligencja napędzi inflację? Fed ostrzega, a Chiny kupują najwięcej złota od 3 lat
Autorzy
email: marcin.obloza@goldenmark.com
Dziękujemy że chcesz być z nami na bieżąco!
Coś poszło nie tak...
Udostępnij wpis

Chwilowy spokój po azjatyckim Golden Week

Za nami azjatycki Golden Week – czas, w którym Chińczycy świętują rocznicę powstania Chińskiej Republiki Ludowej. W tym okresie chińska giełda i lokalny rynek finansowy nie pracują, co przełożyło się na wyraźne zmniejszenie wolumenu obrotów w trakcie sesji azjatyckich. Popyt ze strony tamtejszych jubilerów i dealerów został zrealizowany jeszcze przed rozpoczęciem święta, co osłabiło reakcję cenową kruszcu w ostatnich dniach.

Niemniej jednak, Chiny niezmiennie pozostają jednym z kluczowych filarów popytowych – rezerwy złota tego kraju rosną nieprzerwanie od niemal dwóch lat, co stawia Pekin w ścisłej czołówce państw posiadających największe zasoby tego kruszcu. We wrześniu Ludowy Bank Chin zakupił 21 ton złota, co było największym jednorazowym zakupem od trzech lat.

Rynkowa anomalia opisana przez WGC

Z raportu opublikowanego przez World Gold Council wynika, że w ostatnim kwartale mieliśmy do czynienia z wyjątkowym zjawiskiem. Z jednej strony odnotowano bardzo wysokie – wręcz rekordowe – napływy kapitału do funduszy ETF inwestujących w fizyczne złoto. Z drugiej strony, na amerykańskim rynku kontraktów terminowych COMEX widoczna była wyraźna wyprzedaż papierowego kruszcu.

Eksperci podkreślają, że nie świadczy to o zmianie długoterminowego trendu wzrostowego, a raczej o przebudowie portfeli inwestycyjnych. Inwestorzy długoterminowi wybierają realne aktywa, podczas gdy kapitał spekulacyjny przenosi się tymczasowo w stronę obligacji skarbowych USA.

Przeświadczenie branży o silnych fundamentach rynku potwierdziły także prognozy zaprezentowane podczas corocznej konferencji London Bullion Market Association (LBMA). Z sondażu przeprowadzonego wśród uczestników wydarzenia wynika, że w perspektywie najbliższych 12 miesięcy cena złota może sięgnąć nawet 5000 USD za uncję, natomiast srebro ma szansę zyskać wycenę na poziomie 97 USD.

Minutki FOMC: Inflacja AI i presja na stopy procentowe

Kluczowym czynnikiem kształtującym wyceny rynkowe w krótkim terminie pozostaje polityka Rezerwy Federalnej USA. Z opublikowanego niedawno protokołu z posiedzenia FOMC wynika, że decydenci wciąż dostrzegają ryzyka inflacyjne.

Co ciekawe, analitycy Fed zwracają uwagę na nowe źródło presji cenowej – dynamiczną rozbudowę infrastruktury pod rozwój sztucznej inteligencji (AI). Masywne inwestycje oraz rosnące zapotrzebowanie na energię w tym sektorze mogą podtrzymywać podwyższoną inflację bazową w latach 2026–2028.

Choć w krótkim okresie jastrzębia retoryka Fed oraz wysokie rentowności obligacji amerykańskich stanowią hamulec dla wzrostu cen metali szlachetnych, w dłuższej perspektywie utrwalona inflacja bazowa oraz niepewność geopolityczna przemawiają na korzyść utrzymania wartości pieniądza w aktywach trwałych.

Podejrzane pochodzenie i przetasowania w handlu surowcami

Po zmianach politycznych w Wenezueli i podjęciu próby zagospodarowania tamtejszych zasobów naturalnych przez USA, kruszec z tego kraju trafił do amerykańskich magazynów. Wystąpił jednak poważny problem – certyfikowane rafinerie odmawiają jego przetwórstwa. Kopalnie w tym regionie są w dużej mierze kontrolowane przez lokalne grupy przestępcze, a zakup surowca z niepewnego źródła grozi podmiotom utratą akredytacji LBMA i surowymi sankcjami. Rafinerie stały się wyczulone na ten problem po aferze sprzed kilku miesięcy, gdy okazało się, że do US Mint trafiło złoto z Kolumbii, wydobywane przez grupy przestępcze.

Problem ze sprzedażą swojego złota ma także Rosja. W odpowiedzi na zachodnie sankcje, złoto pochodzące z rosyjskiego wydobycia przestało trafiać na rynki europejskie. Jak się okazuje, obecnie głównym węzłem przesiadkowym dla tego surowca stał się Hongkong. W ciągu pierwszych siedmiu miesięcy tego roku zaimportował on rekordowe 112,7 ton rosyjskiego złota – dla porównania w całym 2021 roku było to zaledwie 3,3 tony. Złoto z Hongkongu trafia następnie na bardzo chłonny rynek chiński.

Lokaty bankowe pod kreską

Na rodzimym rynku Rada Polityki Pieniężnej zdecydowała o pozostawieniu stóp procentowych na poziomie 3,75%. Przy inflacji kształtującej się powyżej tej wartości oznacza to utrzymywanie ujemnych realnych stóp procentowych. W efekcie oszczędności lokowane na tradycyjnych depozytach bankowych realnie tracą na wartości, co zmusza inwestorów indywidualnych do poszukiwania alternatywnych form ochrony kapitału.

*****

Michał Tekliński – ekspert rynku złota z ponad dekadą doświadczenia w branży. W Goldenmark pełnił funkcję dyrektora ds. rynków międzynarodowych, a w Goldsaverze jest głównym analitykiem. Wytrawny obserwator geopolityki i gospodarki.

O Grupie Goldenmark

Grupa Goldenmark (właściciel Goldsaver) to wiodący na polskim rynku dystrybutor metali szlachetnych. W ciągu 15 lat działalności firma dostarczyła Polakom ponad 600 tys. uncji (ok. 20 ton) fizycznego złota. Posiada 24 salony w największych miastach Polski.

‍