Rynek pod wpływem jastrzębiego Warsha i rosnącej geopolityki
Ostatnie dni na rynku metali szlachetnych przyniosły kilka zwrotów akcji. Głównym czynnikiem krótkoterminowej zmienności stał się szef Rezerwy Federalnej Kevin Warsh, którego jastrzębie wystąpienie podczas konferencji w Jackson Hole zwiększyło obawy przed kolejną podwyżką stóp procentowych w USA. Dane NFP z końca tygodnia potwierdziły diagnozę Warsha o stabilności rynku pracy, co zostało odebrane jako sygnał sprzyjający podwyżce stóp. W tle doszło do dalszej eskalacji napięć na Bliskim Wschodzie, wzrostu obaw o bezpieczeństwo w Europie oraz kolejnych ruchów w rezerwach banków centralnych. Mimo presji spadkowej, długoterminowe fundamenty rynku złota pozostają silne.

Bliski Wschód, Europa i ruch Holandii
Ostatni tydzień obfitował w wydarzenia podbijające globalny indeks ryzyka geopolitycznego. Na Bliskim Wschodzie doszło do wznowienia wymiany ognia między USA a Iranem, co przełożyło się na wzrost cen ropy Brent powyżej 90 USD za baryłkę. Dla rynku złota ma to podwójne znaczenie. Z jednej strony napięcia geopolityczne zwykle wspierają popyt na aktywa bezpiecznej przystani. Z drugiej, droższa ropa podnosi ryzyko kolejnej fali inflacji, a to wzmacnia argumenty za bardziej restrykcyjną polityką Fed.
Niepokojące sygnały napływają także z Europy. W Polsce doszło do pożaru w zakładzie WB Electronics w Skarżysku-Kamiennej, a prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie możliwego udziału obcego wywiadu i czynu o charakterze terrorystycznym. Równolegle badane są okoliczności pożaru w firmie JFG Composites w Lublinie, związanej z sektorem zaawansowanych technologii i produkcją elementów dla przemysłu lotniczo-obronnego.
W Niemczech rząd oficjalnie obwinił Rosję za próbę ataku dronem z ładunkiem wybuchowym na lotnisku Leipzig/Halle, w pobliżu ukraińskiego samolotu transportowego. W reakcji Berlin zapowiedział zamknięcie rosyjskiego konsulatu w Bonn oraz Domu Rosyjskiego w Berlinie. To kolejny sygnał, że ryzyko geopolityczne w Europie coraz częściej przybiera formę działań hybrydowych i uderzeń w infrastrukturę krytyczną.
W podobnym samym kontekście można odczytywać decyzję holenderskiego banku centralnego. De Nederlandsche Bank poinformował o przeniesieniu części rezerw złota z Nowego Jorku i Ottawy do Londynu. Operacja objęła łącznie 86 ton kruszcu, choć technicznie została przeprowadzona częściowo przez sprzedaż złota w Nowym Jorku i zakup metalu w Londynie. Celem było zwiększenie płynności, łatwiejszego dostępu do rezerw w sytuacji kryzysowej oraz lepsze rozłożenie ryzyka geograficznego.
Jastrzębi Warsh w Jackson Hole, złoto pod presją
Wystąpienie Kevina Warsha podczas sympozjum w Jackson Hole wyraźnie zmieniło krótkoterminowe oczekiwania inwestorów. Szef Fed podkreślił konieczność dalszej walki z inflacją i przywrócenia jej do celu na poziomie 2%. Rynek odebrał ten przekaz jako sygnał, że podwyżka stóp procentowych we wrześniu pozostaje realnym scenariuszem.
Sytuację skomplikował wzrost cen ropy powyżej 90 USD za baryłkę. W połączeniu z napięciami na Bliskim Wschodzie odnowiło to obawy przed drugą falą inflacji. Kombinacja twardej retoryki Fed, droższej energii i wyższych rentowności obligacji wywołała umocnienie dolara oraz presję na złoto.
Kruszec spadł poniżej poziomu 4450 USD za uncję i znalazł się blisko dwutygodniowych minimów. Dodatkowym sygnałem technicznym było zejście poniżej 200-dniowej średniej kroczącej, która w krótkim terminie zaczęła pełnić rolę lokalnego oporu. Nie zmienia to jednak faktu, że część prognoz nadal wskazuje na możliwość powrotu złota w okolice 4900–5000 USD, o ile utrzymają się długoterminowe czynniki wspierające rynek.
Analiza rynku złota według Franka Holmesa
Frank Holmes z U.S. Global Investors zwrócił uwagę na kilka istotnych elementów obecnej sytuacji na rynku metali szlachetnych. Po stronie mocnych argumentów znalazł się bardzo dobry miesiąc spółek wydobywczych z RPA. Indeks FTSE/JSE Precious Metals and Mining Total Return wzrósł w sierpniu o 38%, notując najlepszy miesięczny wynik od początku dostępnej serii danych w 2006 roku.
Złoto miało za sobą bardzo mocny sierpień, wspierany m.in. napływami do funduszy ETF oraz rosnącym zainteresowaniem kruszcem jako zabezpieczeniem przed osłabieniem dolara. Według przywoływanych przez Holmesa danych, złote ETF-y zanotowały największy tygodniowy napływ od października 2025 roku, a sam kruszec zmierzał do najmocniejszego miesięcznego wzrostu w tym stuleciu. W tle pozostają również szacunki dotyczące nieoficjalnej akumulacji złota przez Chiny na rynku OTC w Londynie.
Podsumowanie
Obecny krajobraz rynku złota kształtowany jest przez ścieranie się dwóch sił. Z jednej strony inwestorzy mierzą się z krótkoterminową presją spadkową wywołaną jastrzębią retoryką Fed, wyższymi rentownościami obligacji i mocniejszym dolarem. Z drugiej strony długoterminowy trend nadal wspierają obawy o wartość dolara, zakupy banków centralnych, popyt inwestycyjny oraz eskalacja napięć geopolitycznych.
W takich warunkach złoto może pozostawać zmienne, a kolejne dane z USA będą miały duże znaczenie dla kierunku notowań. Jednak sama korekta nie podważa długoterminowych fundamentów rynku. Jeżeli Fed będzie zmuszony utrzymywać twardą komunikację z powodu ropy i inflacji, złoto może chwilowo pozostawać pod presją. Jeżeli jednak inwestorzy ponownie zaczną mocniej wyceniać ryzyko zadłużenia, geopolityki i utraty zaufania do walut fiducjarnych, kruszec może szybko odzyskać wsparcie.
*****
Michał Tekliński – ekspert rynku złota z ponad dekadą doświadczenia w branży. W Goldenmark pełnił funkcję dyrektora ds. rynków międzynarodowych, a w Goldsaverze jest głównym analitykiem. Wytrawny obserwator geopolityki i gospodarki.
O Grupie Goldenmark
Grupa Goldenmark (właściciel Goldsaver) to wiodący na polskim rynku dystrybutor metali szlachetnych. W ciągu 15 lat działalności firma dostarczyła Polakom ponad 600 tys. uncji (ok. 20 ton) fizycznego złota. Posiada 24 salony premium w największych miastach Polski.


%20(1).png)




